Jak pracować w domu z przeziębionym dzieckiem

Zdarzają się dni, kiedy masz wrażenie, że wszystko sprzysięga się przeciwko nam.

Wracasz późno do domu, w jednej ręce torba z laptopem, w drugiej zakupy, które wysypują się, gdy tylko przekraczasz próg mieszkania. Naprzeciwko staje twoja kilkuletnia pociecha i oznajmia, że jest głodna. Nie to, że jest godzina 21 z minutami, że wcześniej kolacji u Bunii nie zjadła, bo zapomniała. Wyciągasz świeżo kupiony bochenek pieczywa, robisz kanapkę, do picia przygotowujesz gorące kakao. Pociecha zasypia w przysłowiowe 5 sekund. Sytuacja wydaje się być opanowana.

Myślisz sobie „Okay, dzieciaki śpią. Jutro zapowiada się intensywny i długi dzień. Popraktykuję uważne oddychanie, dokończę czytać ostatni rozdział książki.” Przyjmujesz godną pozycję, zamykasz oczy i…. w środku nocy budzi cię wołanie dziecka. Po dwóch godzinach batalii gorączka zostaje pokonana. Zwycięstwo. Jednocześnie uświadamiasz sobie, że najbliższy dzień spędzisz pracując w domu.

Sposób na home office z dzieckiem

Tabela z planem dnia

Jeśli dziecko jest wystarczająco duże, aby większość dnia bawić się samodzielnie, można wspólnie zadbać o optymalne warunki zarówno dla niego, jak i dla rodzica pracującego w domu. Dla niektórych najlepszym (a raczej najłatwiejszym) sposobem na zapewnienie zajęcia dziecku jest włączenie bajki w telewizorze albo gry w tablecie. My mamy alternatywę – planujemy nasz dzień.

  1. Szykujemy kartkę papieru, linijkę i mazaki.
  2. Rysujemy tabelę i w nagłówkach wpisujemy nasze imiona
  3. Zaczynamy rozpisywanie – co, kto i kiedy będzie robić.
    1. W tabeli w większości znajdują się zajęcia, które dziecko może wykonywać samodzielnie.
    2. Jest też czas wspólny, np. czas drugiego śniadania albo obiadu.
  4. Działamy.

Czy wprowadzamy do dziennego planu zmiany? Tak. Czasem rysowanie trwa dłużej niż było zaplanowane albo zamiast grania Mała…. utrwala tabliczkę mnożenia. Nawet jeśli nie realizujemy planu 1:1, to samo jego powstanie daje świadomość, jak można zorganizować dzień, zapewniając sobie poczucie komfortu:

  • Dla osoby pracującej w domu ważne jest, aby mogła swobodnie prowadzić rozmowy telefoniczne, odpowiadać na wiadomości e-mail uważnie, zastanowić się na rozwiązaniami różnych spraw w skupieniu.
  • Dla dziecka, które zostaje chore w domu ważne jest, aby czuło się bezpieczne, zauważane, zaopiekowane, by mogło samodzielnie bawić się, odpoczywać, jednocześnie mając uwagę rodzica na przykład podczas obiadu.

My układamy z Małą nasze plany od czasu przedszkola. O ile plan dziecka za każdym razem jest inny, to mój plan jest dość – jak widać na zdjęciu obok – monotonny ?

A jakie Wy macie sposoby na pracę z domu z chorym dzieckiem?